Kłaczek zaczął się od pytania. Co naprawdę trafia do miski?

Nie było planu, strategii ani gotowego pomysłu na markę. Zwierzęta były z nami od zawsze, ale to właśnie Beza — adoptowana ze schroniska suczka, która potrzebowała szczególnej troski — otworzyła nam oczy na to, jak naprawdę wygląda świat karm dla zwierząt.

Dlatego postanowiliśmy podzielić się tym, czego sami się nauczyliśmy — nie po to, żeby podważać to, co robią inni, ale żeby pokazać, że często drobna zmiana w diecie może zrobić naprawdę dużą różnicę.

Tak powstał Kłaczek.

Nasza przygoda ze zwierzakami

Z miłości do kłaczków

Gucio, nasz chihuahua, był z nami ponad 12 lat. Przez długie lata cieszył się doskonałym zdrowiem — pojęcie „problemy trawienne” było nam zupełnie obce. Beza, która pojawiła się po nim, już od pierwszych dni wymagała znacznie więcej troski i uwagi.

Każdy kochający opiekun chce dla swojego pupila jak najlepiej.

Ale oprócz zaangażowania potrzebny jest dostęp do rzetelnej wiedzy. Rynek karm jest pełen produktów opisanych pięknymi hasłami, a odróżnienie tego, co naprawdę wartościowe, od tego co tylko dobrze opakowane, wymaga czasu i doświadczenia, których większość z nas nie ma na starcie.

Beza była pierwszym psem po przejściach.

Przygarnięta ze schroniska — cudowna, wrażliwa, ale z trudną historią. Miała problemy ze wzrokiem, źle znosiła zmiany otoczenia, a wkrótce po adopcji pojawiły się także poważne problemy trawienne. Próbowaliśmy różnych karm, suplementów, rad specjalistów. Kierowaliśmy się opiniami sprzedawców i marketingowymi hasłami. Z czasem zaczęliśmy dostrzegać, jak wiele manipulacji kryje się za etykietami i pięknymi opakowaniami — i jak trudno znaleźć karmę, która naprawdę służy zdrowiu psa.

Zaczęliśmy uczyć się od podstaw.

Oboje z żoną mamy holistyczne podejście do życia i zdrowia — to naturalne, że tak samo zaczęliśmy patrzeć na żywienie naszego psa. Ale żywienie psów rządzi się własnymi prawami, więc zaczęliśmy od zera. Szkolenia z dietetyki holistycznej, webinary, książki, szczegółowe studiowanie technologii produkcji karm — to stało się dla nas czymś naturalnym i nie przestajemy się uczyć do dziś.

Z czasem pojawiły się pierwsze zmiany. Nie od razu, nie dzięki jednej karmie — tylko dzięki wiedzy, której tak bardzo nam brakowało.

Beza stała się naszym nauczycielem.

Dzięki niej zrozumieliśmy, jak wiele psów cierpi przez złe karmienie — i jak łatwo się w tym wszystkim pogubić, nawet mając dobre intencje. Zobaczyliśmy, że nie jesteśmy jedyni. Coraz częściej trafialiśmy na opiekunów, którzy też szukali, błądzili, próbowali wszystkiego.

Zaczęliśmy dzielić się tym, czego sami się nauczyliśmy — nie po to, żeby podważać to, co robią inni, ale żeby pokazać, że często drobna zmiana w diecie może zrobić naprawdę dużą różnicę.

Tak powstał Kłaczek.

Marka, która nie musi niczego udawać

Sklep Kłaczek ™

Wierzymy, że każdy pupil zasługuje na smaczne i wartościowe jedzenie — dopasowane do jego potrzeb, stylu życia i możliwości opiekuna.

Dlatego w naszym sklepie znajdziesz wyłącznie sprawdzone karmy, starannie wybrane pod kątem składu, technologii produkcji i jakości surowców.

Nie kierujemy się reklamą ani trendami — kierujemy się tym, co naprawdę ma znaczenie: zdrowiem i dobrostanem zwierząt.

Nie znajdziesz u nas karm w puszkach, karm z kurczakiem jako głównym białkiem ani karm z niepotrzebnymi wypełniaczami i chemicznymi dodatkami. Każda karma, która trafia do naszej oferty, znalazła się tu dlatego, że niesie realną wartość odżywczą — nie dlatego, że dobrze wygląda na półce.

Prosta zasada, której się trzymamy: jeśli nie dalibyśmy tego swoim zwierzętom — nie wystawiamy tego na półkę.

Sklep Kłaczek to znacznie więcej niż sprzedaż karmy.

To przestrzeń, w której uczymy, wspieramy i pomagamy wybierać świadomie — pożywienie, które naprawdę odżywia, a nie tylko wypełnia.

Naturalne Karmy Kłaczek

Dane
kontktowe

sklepklaczek@gmail.com

+48 500 313 613